Rzymskokatolicka Parafia

ŚWIĘTEGO KRZYSZTOFA

w Tuszynie

Koncepcja zagospodarowania terenu przy kościele Świętego Krzysztofa w Tuszynie Lesie. Projektant: Michalina Janiszewska. Wizualizacja: HAŁUCHA STUDIO Piotr Hałucha

Prace termomodernizacyjne wykonane przy kościele św. Krzysztofa w Tuszynie w roku 2019

Przy naszym kościele Świętego Krzysztofa w Tuszynie w roku 2019 wykonano prace termomodernizacyjne, ocieplano ściany salki katechetycznej, zakrystii, kancelarii i plebanii. Wymieniono drzwi wejściowe do kancelarii i plebanii oraz okna na klatce schodowej oraz wymieniono pokrycie dachu nad kancelarią, zakrystią i plebanią.

Msza Święta w rycie klasycznym czyli Msza Trydencka, która została odprawiona w kościele Świętego Krzysztofa w Tuszynie, 22 grudnia 2019 roku przez księdza Pawła Markowskiego, który jest odpowiedzialny za Duszpasterstwo Tradycji Łacińskiej w Archidiecezji Łódzkiej.

sss
To jest element tekstowy. Kliknij ten element dwukrotnie, aby edytować tekst. Możesz też dowolnie zmieniać rozmiar i położenie tego elementu oraz wszelkie parametry wliczając w to tło, obramowanie i wiele innych. Elementom tekstowych możesz też ustawić animację, dzięki czemu, gdy użytkownik strony wyświetli je na ekranie, pokażą się one z wybranym efektem.

W związku zaistniałą sytuacją i zarządzeniem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, że w kościele może przebywać do 5 osób na Mszy Świętej, bardzo proszę, aby na Mszę Świętą, w tygodniu i niedzielę, przychodziła tylko rodzina, która zamówiła intencję w liczbie do 5 osób, jeżeli ma takie życzenie; może także zostać w domu i w tym czasie, kiedy będzie sprawowana Msza Święta w intencji, którą zamówili, zachęcam do duchowej łączności i modlitwy w domu np. odmawiając różaniec czy koronkę do Bożego Miłosierdzia, kończąc modlitwą błagalną słowami Suplikacji.

 

Pozostałe osoby bardzo proszę także o modlitwę w domu i przestrzeganie powyższego zarządzenia. Jeszcze raz, bardzo serdecznie proszę, abyśmy byli odpowiedzialni za siebie, za nasze rodziny, Parafię i Ojczyznę.

 

Msze Święte w kościele Świętego Krzysztofa w Tuszynie są sprawowane według istniejącego porządku w zamówionych intencjach. Na zakończenie każdej Mszy Świętej wystawienie Najświętszego Sakramentu, modlitwa zawierzenia Bożemu Miłosierdziu i opiece św. Józefa, modlitwa błagalna słowami Suplikacji i błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem naszej Parafii.

 

W sprawach kancelaryjnych i informacyjnych proszę dzwonić,

tel. 797 591 762.

 

Trwajmy na modlitwie w naszych domach i módlmy się wzajemnie za siebie o umocnienie naszej wiary w Bożą Opatrzność.

Ks. Tadeusz Słobodziński, Proboszcz.

 

 

 

 

„Boże Ojcze, Stwórco świata, wszechmogący i miłosierny,

który z miłości do nas posłałeś na świat swojego Syna

jako lekarza dusz i ciał, spójrz na swoje dzieci,

które w tym trudnym momencie niepewności i lęku

w wielu regionach Europy i świata,

zwracają się do Ciebie szukając siły, zbawienia i pocieszenia.

Uwolnij nas od chorób i strachu, ulecz naszych chorych,

pociesz ich rodziny, daj mądrość rządzącym,

energię i siłę lekarzom, pielęgniarkom i wolontariuszom,

życie wieczne zmarłym.

Nie opuszczaj nas w chwili próby,

ale uwolnij nas od wszelkiego zła.

O to Cię prosimy, który z Synem i Duchem Świętym żyjesz i królujesz na wieki. Amen.

Maryjo, Uzdrowicielko chorych i Matko nadziei, módl się za nami!"

Święty Józefie, Patronie naszych czasów, módl się za nami

Święty Janie Pawle II, Patronie rodzin, módl się za nami

 

 

Anioł Pański

Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi.

I poczęła z Ducha Świętego.

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej.

Oto ja Służebnica Pańska.

Niech mi się stanie według słowa Twego.

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej.

A Słowo Ciałem się stało.

I zamieszkało między nami.

 

 

 

Modlitwa oddania się Św. Józefowi

 

Święty Józefie, moc Twej modlitwy sprawia, że najtrudniejsze sprawy Tobie powierzone, stają się łatwe do rozwiązania. Błagamy Cię więc, wejrzyj na nasze obecne potrzeby, przybądź nam z pomocą, pociesz w naszych smutkach, obawach, troskach i bólach. Oddal od nas niebezpieczeństwo nam grożące, weź pod swoją opiekę wszystko, co twojej przemożnej opiece polecamy. Okaż nam, Święty Józefie, jak dobry jesteś dla tych, którzy pragną pozostać na zawsze Twoimi wiernymi czcicielami. Amen.

 

SUPLIKACJA

Święty Boże, Święty mocny,

Święty a Nieśmiertelny

Zmiłuj się nad nami...

Od powietrza, głodu, ognia i wojny

Wybaw nas Panie!

Od nagłej i niespodzianej śmierci

Zachowaj nas Panie!

My grzeszni Ciebie Boga prosimy

Wysłuchaj nas Panie !

Serdecznie zapraszam w piątek, 27 marca 2020 roku do Przebłagalno-pokutnej Adoracji Krzyża, w naszych domach i w kościele Świętego Krzysztofa w Tuszynie w godz. 18:30-19:00, / możemy zgromadzić się w liczbie do 5 osób/ by przepraszać Boga za grzechy, wyrazić żal, skruchę i wolę poprawy, a także prosić o oddalenie nieszczęścia od naszych rodzin, Parafii, miasta Tuszyna i Ojczyzny.

 

Po zakończonej adoracji, krzyż zostanie wyniesiony z kościoła i umieszczony przed kościołem, przy dzwonnicy, aby każdy przechodzący i przejeżdżający mógł uczynić na sobie znak krzyża i poczuć moc tego znaku.

 

Niech ten krzyż z naszego parafialnego kościoła św. Krzysztofa uchroni naszą Parafię i miasto Tuszyn przed epidemią i utratą wiary. On jest znakiem Bożej Opieki w sprawach prywatnych i społecznych. W takich chwilach wiara jest najważniejsza. Pamiętajmy, że moc Bożej Miłości może przezwyciężyć te trudności.

Z wiarą i miłością kierujmy wzrok na ten krzyż, bo on pokazuje nam, u kogo mamy szukać pomocy i przypomina nam jaki jest cel Wielkiego Postu, abyśmy na nowo mogli odkryć znaczenie cierpienia i śmierci Chrystusa.

 

Separacja ludzi i niepewność jutra są trudne, ale jednocześnie stały się wielkim doświadczeniem wiary, w którym nie jesteśmy sami, bo jest z nami Chrystus rozpięty na drzewie krzyża.

 

Zachęcam wszystkich Drogich Parafian, abyście codziennie, czy to w świątyni, czy przed świątynią, czy w domach zwracali swoje oczy do ukrzyżowanego Chrystusa i prosili Go o miłosierdzie i litość, aby z miłością spojrzał na swoje dzieci i dotknął swoją łaską każdego z nas.

Proszę i zachęcam Was siostry i bracia, abyście zdjęli w swoich domach krzyż ze ściany lub wyjęli z zakamarków, jeśli jest gdzieś schowany, starli z niego kurz i ustawili w widocznym miejscu, aby przypominał zwycięstwo Chrystusa.

Dzisiaj musimy wziąć i prosić ukrzyżowanego, aby zlitował się nad nami. Zwróćmy oczy na Chrystusa, wyciszmy się od zgiełku tego świata i posłuchajmy Chrystusa.

Adoracja jest przypomnieniem zbawczej śmierci Chrystusa, który ofiarował samego siebie z miłości do człowieka i chce każdego do siebie przyciągnąć. Niech także ona przyczyni się do umocnienia nas w trudzie pokuty, który zakończy się radosnym świętowaniem, podobnie jak męka Chrystusa została zwieńczona zmartwychwstaniem i odkupieniem.

Jednoczmy się w Adoracji Krzyża i wspólnej modlitwie w naszej świątyni i w naszych domach,

Ks. Tadeusz Słobodziński, Proboszcz

Każdy z nas znajduje w Piśmie świętym swoje sprawy (...) Ono bowiem daje jedną odpowiedź nam wszystkim na to, co każdy z nas odczuwa. W nim życie przeszłych pokoleń staje się wzorem dla potomnych (św. Grzegorz Wielki)

 

Pismo Święte jest Księgą najważniejszą i najświętszą. Zostało spisane w celu poznania całej historii zbawienia, czyli historii kontaktów Boga z ludźmi. Ma nam także pomóc w poznawaniu woli Bożej, czyli w odkryciu odpowiedzi na bardzo ważne pytanie; czego od nas dzisiaj oczekuje Bóg.

 

Niech czytanie Pisma Świętego w naszych domach przy zapalonej świecy uczy nas odkrywania na nowo prawdziwego sensu naszego życia, uczy nas byśmy rozumnie i sprawiedliwie, i pobożnie żyli na tym świecie.

 

Trzeba więc moi kochani parafianie, siostry i bracia wyciągnąć Pismo Święte z biblioteczki, położyć w szczególnym miejscu w domu, zapalić świecę i zacząć „czytać SŁOWO BOGA, a Bóg zacznie czytać moje życie i znajdę tam odpowiedź, dlaczego ja jeszcze jestem”. /kard. Konrad Krajewski/

 

Obecnie teksty biblijne można zainstalować w telefonie w formie różnych aplikacji. W ten sposób można mieć biblię cały czas przy sobie i czytać ją w np. w drodze do pracy, w podróży lub wtedy, gdy mamy wolną chwilę. Choćby krótki fragment, kilka wersetów.

To Słowo Boże jest dla nas i dla naszego zbawienia,

Proszę i zachęcam wszystkich parafian do czytania Pisma Świętego w naszych domach

Ks. Tadeusz.

 

Modlitwy o uwolnienie świata od wszelkiego zła

Św. Jana Pawła II

O Serce Niepokalane! Pomóż przezwyciężyć grozę zła, która tak łatwo zakorzenia się w sercach współczesnych ludzi - zła, które w swych niewymiernych skutkach ciąży już nad naszą współczesnością i zdaje się zamykać drogi ku przyszłości!

Od głodu i wojny, wybaw nas!

Od wojny atomowej, od nieobliczalnego samozniszczenia, od wszelkiej wojny, wybaw nas!

Od grzechów przeciw życiu człowieka od jego zarania, wybaw nas!

Od nienawiści i podeptania godności dzieci Bożych, wybaw nas!

Od wszelkich rodzajów niesprawiedliwości w życiu społecznym, państwowym i międzynarodowym, wybaw nas!

Od deptania Bożych przykazań, wybaw nas!

Od usiłowań zdeptania samej prawdy o Bogu w sercach ludzkich, wybaw nas!

Od przytępienia wrażliwości sumienia na dobro i zło, wybaw nas!

Od grzechów przeciw Duchowi Świętemu, wybaw nas! Wybaw nas!

Przyjmij, o Matko Chrystusa, to wołanie nabrzmiałe cierpieniem wszystkich ludzi! Nabrzmiałe cierpieniem całych społeczeństw!

Pomóż nam mocą Ducha Świętego przezwyciężać wszelki grzech: grzech człowieka i "grzech świata", grzech w każdej jego postaci.

Niech jeszcze raz objawi się w dziejach świata nieskończona zbawcza potęga Odkupienia: potęga Miłości miłosiernej! Niech powstrzyma zło! Niech przetworzy sumienia! Niech w Sercu Twym Niepokalanym odsłoni się dla wszystkich światło Nadziei!

Amen

 

 

Adoracja Najświętszego Sakramentu w Kościele Świętego Krzysztofa w Tuszynie, 26,27,28, 29 czerwca 2020 roku i następnie w każdy poniedziałek; godz. 18:00 Msza Święta; 18:30-19:30 Adoracja zakończona indywidualnym błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem. Serdecznie zapraszamy wszystkich, a szczególnie młodzież, która przyjęła sakrament bierzmowania, do wspólnej modlitwy w intencji Kościoła, obrony katolickiej wiary, Ojczyzny, aby była wierna Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, Rodzin, aby były Bogiem silne, w intencji dzieci, aby wzrastały w łasce u Boga i ludzi, i młodzieży, aby mężnie wyznawała wiarę i postępowała według jej zasad.

CUD NAD WISŁĄ - 15 sierpnia 1920 roku

 

Fragment poematu „Moja Ojczyzna”

Autor: Stefan Siedlecki z Zabrza,

Związany rodzinnie z Tuszyn Lasem

 

...Wojna z sowiecką Rosją miała różne fazy:

Od wspaniałych sukcesów po bolesne klęski.

W końcu gwiazda czerwona legła zdruzgotana,

Biały orzeł odleciał znad Wisły zwycięski.

Ten triumf pod Warszawą okrzyknięto cudem,

Bo zaiste cudowna była to wiktoria –

Sojusz męstwa żołnierza i Bożej pomocy,

O światowym znaczeniu nieśmiertelna gloria...

 

Roman Kołysko

 

W dziejach każdego narodu są takie wydarzenia, które nie tylko są faktami historycznymi, świadczącymi o bohaterstwie żołnierzy lub całego społeczeństwa, ale są symbolami patriotyzmu, czasem owiane pewną legendą, a czasem związane z trudnymi do wytłumaczenia tajemnicami.

 

Polacy mogą być dumni z wielu takich niezwykłych, zwycięskich wydarzeń historycznych jak np. Bitwa pod Grunwaldem (1410), Obrona Jasnej Góry przed Szwedami (1655), Odsiecz Wiedeńska (1683). A z nowszej historii Cud nad Wisłą (1920) - związany z Bitwą Warszawską z sierpnia 1920r., kiedy to bohaterscy polscy żołnierze stawili czoła, aż w końcu pokonali wielokrotnie liczebniejszą, ale moralnie i duchowo słabszą tzw. „nawałnicę bolszewicką”.

 

Dlaczego Cud? Tak o tym wydarzeniu mówił nasz Wielki Papież św. Jan Paweł II, podczas siódmej swojej pielgrzymki do Ojczyzny w 1999 roku, połączonej z odwiedzeniem Radzymina - jednego z miejsc walki w czasie tej bitwy:

 

„Było to wielkie zwycięstwo wojsk polskich, tak wielkie, że nie dało się go wytłumaczyć w sposób czysto naturalny i dlatego zostało nazwane „Cudem nad Wisłą". To zwycięstwo było poprzedzone żarliwą modlitwą narodową. Episkopat Polski zebrany na Jasnej Górze poświęcił cały naród Najświętszemu Sercu Jezusa i oddał go pod opiekę Maryi Królowej Polski. Myśl nasza kieruje się dzisiaj ku tym wszystkim, którzy pod Radzyminem i w wielu innych miejscach tej historycznej bitwy oddali swoje życie, broniąc Ojczyzny i jej zagrożonej wolności. Myślimy o żołnierzach, oficerach. Myślimy o Wodzu, o wszystkich, którym zawdzięczamy to zwycięstwo tak po ludzku. Wspominamy, między innymi, bohaterskiego kapłana Ignacego Skorupkę, który zginął niedaleko stąd, pod Ossowem. Dusze wszystkich poległych polecamy Miłosierdziu Bożemu. O wielkim "Cudzie nad Wisłą" przez całe lata trwała zmowa milczenia".

 

Właśnie na ten ostatni aspekt Cudu nad Wisłą, na zmowę milczenia, podkreśloną przez Ojca Świętego, chciałbym zwrócić uwagę.

 

To wielkie wydarzenie patriotyczne, pod rządami komuny, przez 45 lat, nie istniało w nauce historii i wymazywano je ze świadomości tych, którzy w tym czasie żyli oraz nie dopuszczano do świadomości następnych pokoleń. To wydarzenie, było zakazane - podobnie jak wiele innych z naszej polskiej przeszłości ważnych faktów, nazw lub nazwisk, takich jak: Katyń, Sybir, rzeź wołyńska, Monte Cassino, Polskie Kresy Wschodnie, Lwów, Wilno, Komańcza, Marszałek Józef Piłsudski, Armia Krajowa, Powstanie Warszawskie i wiele, wiele innych. Te nazwy powróciły dopiero 30 lat temu - po upadku komunizmu w Polsce. O tym moje pokolenie w szkole się nie uczyło. Za komuny było to zakazane. Część społeczeństwa o tym nic nie wiedziała, a część nie chciała nawet słuchać. Ale moje, ostatnie pokolenie powojenne znało uczestników i świadków tamtych wielkich i patriotycznych wydarzeń i dlatego powinniśmy jak najszerzej propagować to, co wiemy o tamtych, nie tak odległych, a wielkich faktach historycznych.

 

W okresie międzywojennym, oficjalnie, szczególnie wśród polityków i wojskowych, zwycięstwo Polaków nad bolszewikami 15 sierpnia 1920 roku przypisywano geniuszowi i kunsztowi wojennemu dowódców. Ale aspekt nadprzyrodzonej Boskiej pomocy zawsze istniał w świadomości i pamięci narodu.

 

Bezsprzecznie należy pamiętać wielkie zaangażowanie modlitewne całego narodu polskiego - wobec poczucia nadchodzącego zagrożenia ze wschodu oraz dla pobudzenia ducha walki u żołnierzy i ochotników przed zbliżającą się nieuchronnie walką z najeźdźcą:

 

  • Dnia 19 czerwca 1920 r. - publiczne zawierzenie Polski Sercu Jezusowemu przez najwyższe władze kościelne, w którym to akcie oficjalny udział wzięli Naczelnik Państwa Marszałek Józef Piłsudski i przedstawiciele władzy;
  • W dniach 26-27 lipca - na Jasnej Górze powtórzenie zawierzenia przez Konferencję Episkopatu Polski oraz ponowienie aktu obrania Maryi Królową Polski,
  • Tuż przed walką kulminacyjną z wrogiem od 13 sierpnia, aż do zwrotu w przebiegu działań na polu bitwy 15 sierpnia, na kolanach modlił się cały polski naród:
  • W dniach 6-15 sierpnia - odbywały się nowenny błagalno-pokutne, połączone z procesjami i całodziennym czuwaniem przed Przenajświętszym Sakramentem - w kościołach całej Polski, a szczególnie w Warszawie;
  • 7-15 sierpnia - nowenna błagalno-pokutna na Jasnej Górze w intencji ocalenia Ojczyzny.

 

Także miały miejsce inne zbiorowe modlitwy i akty religijne:

 

  • nowenna o wstawiennictwo Matki Bożej i ratunek dla Polski, odprawiana w każdej świątyni w kraju;
  • apel biskupów polskich do Papieża Benedykta XV i do episkopatów świata o modlitwę za Polskę,
  • apel biskupów do narodu - jego owocem było ponad 100 tys. zgłoszeń do Armii Ochotniczej gen. Hallera. Należy tutaj podkreślić, że Polacy - mężczyźni dopiero co wrócili z armii zaborczych po zakończeniu I wojny światowej w 1918 roku, nie nacieszyli się swoimi rodzinami, a tu znowu ochotniczo lub z poboru szli na wojnę z wrogiem wschodnim.
  • 15 sierpnia 1920 r. - w Święto Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny - nastąpił Cudowny zwrot w przebiegu walk. Brawurowe i spektakularne zwycięstwo Wojska Polskiego nad przewagą bolszewicką.

 

Walki trwały jeszcze do 25 sierpnia, ale było to już pasmo zwycięstw polskich żołnierzy, a klęska i ciągły odwrót pokonanego najeźdźcy.

Warszawa, Rzeczpospolita Polska i Europa - uratowane przed zalewem komunizmu.

 

Temu nadprzyrodzonemu aspektowi wielkiego zwycięstwa i pomocy Matki Boskiej poświęcona jest książka zmarłego niedawno Księdza dr Józefa Bartnika i współautorki Ewy Storożyńskiej pod tytułem „Matka Boża Łaskawa a Cud nad Wisłą”.

Z książki tej pochodzi poniższy fragment opisujący przerażenie żołnierzy rosyjskich widokiem postaci Matki Bożej, unoszącej się na niebie nad Warszawą, osłaniając naszą stolicę przed wojskami najeźdźcy:

 

„Z relacji jeńców wojennych wiemy, że 15 sierpnia 1920 r. po północy ujrzeli postać Bożej Matki unoszącą się ponad atakującymi Polakami (w okolicach wsi Mostki Wólczańskie i Wólka Radzymińska). Otwarcie przyznawali, że ukazanie się Bogurodzicy było przyczyną rejterady z pola walki:

Was paljaki my nie boimsja. no s niejo wojewać nie budiem

Was Polacy my się nie boimy, ale z Nią walczyć nie będziemy!"

 

……i uciekli z pola walki porzucając wszystko.

 

Natomiast doskonałą ilustracją tej nadprzyrodzonej wizji Matki Boskiej, ochraniającej Warszawę, jest obraz namalowany przez Jerzego Kossaka pt. „Cud nad Wisłą” .

 

Powstało wiele obrazów, filmów, utworów literackich i pieśni poświęconych fenomenowi Cudu nad Wisłą. Również nasz Papież Jan Paweł II był zaskoczony i dumny z tego, co zastał w swojej letniej papieskiej rezydencji, o czym tak mówił w Radzyminie:

 

„Nie mógłbym stąd odjechać nie wspominając jeszcze jednego ważnego szczegółu. Wielu Polaków przybywa do Rzymu, niektórzy odwiedzają też Castel Gandolfo. Kiedy znajdą się w kaplicy domowej tej rezydencji Papieża, o dziwo spotkają się tam z freskami na ścianach bocznej kaplicy upamiętniającymi dwa wydarzenia z dziejów naszych, polskich. Pierwszy, to Obrona Jasnej Góry, a drugi to „Cud nad Wisłą". (...) Jak to się stało, jak do tego doszło? Otóż te malowidła kazał w kaplicy w Castel Gandolfo wymalować papież Pius XI, który podczas bitwy warszawskiej, w 1920 roku jako jeszcze kardynał Achillo Ratti, był nuncjuszem apostolskim w Warszawie i jej nie opuścił mimo zagrożenia. To jego decyzja, jego inicjatywa sprawiła, że Papież Polak zastał tam, w tej kaplicy, dzieje swojego narodu. A w szczególności wydarzenia tak bardzo mi bliskie, bo - jak już powiedziałem - właśnie wtedy, w 1920 roku, gdy bolszewicy szli na Warszawę, wtedy się urodziłem (...) (...) W każdym razie wiem, że wobec tych, którzy polegli w bitwie o Warszawę, w „Cudzie nad Wisłą", zaciągnąłem szczególny dług wdzięczności (...)"

 

Wszyscy Polacy powinni traktować bohaterskie i niewiarygodne zwycięstwo polskich żołnierzy nad rosyjskim najeźdźcą 15 sierpnia 1920 roku, w dniu Święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny - jako nasz narodowy Cud. Ten akt heroicznej walki Polskiego Wojska nie wiązał się z aktem agresji, lecz obroną własnej Ojczyzny, a nawet Europy. Był aktem najwyższego patriotyzmu i zbiorowej wiary w Boga, mimo niepomyślnych prognoz i znaków na ziemi. I dlatego zasługiwał na Bożą pomoc.

 

Nawet jeżeli w przekazach o Cudzie nad Wisłą jest trochę mitu lub fabuły, to nikt na siłę nie powinien wszystkiego rozkładać tego na czynniki pierwsze, żeby na końcu udowodnić swoją wymyśloną tezę, zaprzeczającą temu co wielkie, patriotyczne i w co od wielu, wielu lat wierzymy i chcemy wierzyć. Każdy naród ma swoją legendę i historię, która podtrzymuje go na duchu w trudnych chwilach. Więc niech Polacy też nie wyzbywają się swoich duchowych ideałów, szczególnie w obecnych czasach, gdy patriotyzm słabnie, zanikają wszelkie ideały i autorytety, a wiara w Boga staje się niemodna.

 

Należy jeszcze mieć na uwadze niezwykłą wiarę tamtych Polaków i bezgraniczne zaufanie do opieki Pana Boga przez wstawiennictwo Matki Bożej. Jestem przekonany, że w obecnych czasach, zagrożeń wiadomych i niewiadomych, taka zbiorowa wiara i modlitwa również powinna być obecna w świadomości Polaków - Narodu tak tragicznie doświadczanego przez wrogów, a jednak istniejącego, rozwijającego się i mającego coraz większe znaczenie w świecie. Ale to nie jest dane na zawsze. Należy to dobro rozwijać i strzec.

 

Do takich refleksji zachęcam w szczególnym, 2020 roku, w związku z dwiema rocznicami:

 

Pierwszą - duchową i religijną - 100 rocznica urodzin naszego Wielkiego Rodaka Świętego Papieża Jana Pawła II (ur. 18.05.1920), który pokazał jak należy kochać Ojczyznę, wskazał jak o nią dbać i jak należy współżyć, żeby ta Ojczyzna była zawsze nasza i zawsze bezpieczna. Dostaliśmy tyle nauk, więc mamy z czego korzystać.

 

Drugą - patriotyczną - przypadającą właśnie dzisiaj, 100 rocznica Cudu nad Wisłą. W tym wydarzeniu widzimy moc zbiorowej wiary i modlitwy narodu oraz bezkresne umiłowanie wolnej Ojczyzny, dla której, jak trzeba - należy poświęcić wszystko, nawet życie. Powinniśmy uświadomić sobie, że tak długiego, jak obecnie, okresu bez wojen – w historii Polski nie było. Ale utrzymanie takiego dobrostanu nie jest łatwe i też wymaga zgodnej, z boską pomocą dbałości o naszą umiłowaną Ojczyznę - Polskę.

 

Pamiętajmy - Pan Bóg pomaga tym, którzy na to zasługują.

 

Rzymskokatolicka Parafia ŚWIĘTEGO KRZYSZTOFA w Tuszynie

UL. 3 MAJA 18, 95-080 TUSZYN, TEL. 797 591 762